W interpretacji indywidualnej z dnia [...] r. znak [...] Dyrektor Izby Skarbowej w B., działając w imieniu Ministra Finansów, powołując się na art. 10
ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych stwierdził,
że przeniesienie własności nieruchomości w drodze umowy o dożywocie jest
odpłatnym zbyciem i stanowi źródło przychodu, o którym mowa w tym
przepisie, o ile nastąpi przed upływem 5 letniego terminu liczonego od
końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło nabycie nieruchomości.
Organ
wskazał, że niewątpliwe w przypadku umowy o dożywocie (art. 908 § 1
Kodeksu cywilnego) nie mamy do czynienia z klasycznym przykładem
ekwiwalentności świadczeń jak przy umowie sprzedaży, gdzie świadczeniu
zbywcy odpowiada uiszczenie ceny przez nabywcę. Nie oznacza to jednak,
że przeniesienie własności nieruchomości na podstawie umowy o dożywocie
następuje pod tytułem darmym. W zamian za swoje świadczenie zbywca
nieruchomości (dożywotnik) uzyskuje bowiem określone świadczenia
służące zaspakajaniu jego potrzeb w taki sposób, aby nie musiał on
przyczyniać się do zdobywania środków na zaspokojenie niezbędnych
wymagań życiowych. Świadczenie dożywotnika ma więc swój odpowiednik
(równoważnik) w świadczeniach nabywcy nieruchomości. Nie ma przy tym
znaczenia dla kwestii odpłatności to, czy świadczenie nabywcy odpowiada
dokładnie wartości nieruchomości. Istotą odpłatności umowy o dożywocie
jest bowiem to, że zbywca dokonując przysporzenia nie czyni tego kosztem
własnego majątku, albowiem uzyskuje ekwiwalentne świadczenie,
posiadające określony wymiar materialny, przejawiający się choćby w
zaoszczędzeniu przez zbywcę tych wydatków, które musiałby ponieść w
związku z własnym utrzymaniem, gdyby nie doszło do zawarcia umowy o
dożywocie. Uzyskiwane przez dożywotnika świadczenia niewątpliwe
mają określony walor finansowy, a tym samym przyjąć należy, że po
stronie zbywcy nie dochodzi do bezpłatnego przysporzenia kosztem
własnego majątku.
Wydając interpretację organ wskazał następnie na
regulacje zawarte w art. 19 ustawy o podatku dochodowym od osób
fizycznych, stanowiące o tym, że przychodem z odpłatnego zbycia
nieruchomości lub praw majątkowych oraz innych rzeczy, o których mowa w
art. 10 ust. 1 pkt 8, jest ich wartość wyrażona w cenie określonej w
umowie, pomniejszona o koszty odpłatnego zbycia a jeżeli cena, bez
uzasadnionej przyczyny, znacznie odbiega od wartości rynkowej tych
rzeczy lub praw, przychód ten określa organ podatkowy lub organ kontroli
skarbowej w wysokości wartości rynkowej. Przepis art. 14 ust. 1 zdanie
drugie stosuje się odpowiednio. W oparciu o ust. 3 tego artykułu wartość
rynkową, o której mowa w ust. 1, rzeczy lub praw majątkowych określa
się na podstawie cen rynkowych stosowanych w obrocie rzeczami lub
prawami tego samego rodzaju i gatunku, z uwzględnieniem w szczególności
ich stanu i stopnia zużycia oraz czasu i miejsca odpłatnego zbycia. Organ
zauważył przy tym, że umowa dożywocia nie określa kwotowo ceny, za jaką
nieruchomość jest zbywana. Nabywca zobowiązuje się jedynie do świadczeń
określonych w art. 908 Kodeksu cywilnego, przy czym ich wartość i
okres, w którym mają być spełnione, nie są znane w momencie zawierania
umowy (uzyskania przychodu - zgodnie z art. 19 ustawy), zatem przychód
dożywotnika określić należy w oparciu o wartość rynkową zbywanej
nieruchomości lub prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uznał, że odpłatnym zbyciem w
rozumieniu art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy jest taka czynność, która po
stronie zbywcy (podatnika) przynosi przysporzenie majątkowe dające się
wycenić w momencie dokonania tego zbycia. Charakter umowy dożywocia jako umowy odpłatnej w rozumieniu prawa
cywilnego, nie oznacza jednak, że przeniesienie własności nieruchomości w
ramach umowy dożywocia jest zbyciem odpłatnym w rozumieniu przepisu
art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, a
więc zbyciem przynoszącym zbywcy przychód w postaci przysporzenia
majątkowego odpowiadającego wartości zbywanej rzeczy wyrażonej w cenie
określonej umową, a więc przysporzenia ekwiwalentnego wobec świadczenia
zbywcy. Ze względu na charakter umowy dożywocia, powodujący, że w
dniu jej zawarcia, a więc w dniu zbycia nieruchomości, nie jest znany
ani czasokres, ani wartość dostarczanych dożywotnikowi środków
utrzymania, określenie w tej umowie wartości przyszłych świadczeń z
prawem dożywocia związanych nie jest zatem możliwe, co jednocześnie
niemożliwym czyni określenie "ceny" wyrażającej wartość zbywanej
nieruchomości i tym samym stanowiącej przychód odpłatnego jej zbycia. (sygn. akt I SA/Sz 721/11)
Jednak 15 października 2013 r. NSA uchylił to rozstrzygnięcie orzekając, iż w zamian za zbycie mieszkania na rzecz córki podatniczka otrzyma określone świadczenia, które da się wycenić. (sygn. akt II FSK 2882/11)
Tak też:
II FSK 1967/11 - Wyrok NSA z dnia 6 czerwca 2013 roku
II FSK 2625/10 - Wyrok NSA z dnia 10 lipca 2012 roku
Niekorzystne dla podatników stanowisko potwierdził również wiceminister finansów Maciej Grabowski w odpowiedzi z dnia 15 listopada 2012 roku na interpelację poselską nr 10309.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz